Styl w Penspinningu

O stylu w pen spinningu słów kilka

ps_revolutions
Czym tak naprawdę jest styl?

Nie raz przeglądając filmy pen spinnerów natykamy się na wszelkie komentarze wychwalające lub potępiające styl kręcenia danego pen spinnera. Czym jest styl w pen spinningu? Czy w ogóle istnieje coś takiego w tej dziedzinie żonglerki? Spróbuję się zmierzyć z wyzwaniem jakim jest określenie tego zjawiska, mimo, że każdy ma na ten temat inne zdanie.

W codziennym życiu mówiąc styl, pierwszym skojarzeniem jest sposób bycia, ubierania się. Często mówi się „On to ma styl” chwaląc czyjś sposób podejścia do życia. Czy styl jest nam potrzebny w codzienności, a także i w pen spinningu? Odpowiedź jest twierdząca. Każdy z nas chce się wyróżniać z tłumu, dzięki czemu mamy różnorodność na świecie. Każdy wygląda inaczej, inaczej się zachowuje, inaczej został wychowany. Czy chcemy czy nie, każdy z nas posiada swój styl życia. Jedni w ogóle o nim nie myślą, inni go pielęgnują, chcą sprawić aby był jak najbardziej unikatowy. Czy każdy może mieć swój styl kręcąc długopisem? Ja uważam, że tak, a tworzy się on już na samym początku naszej kariery.

Jak powstaje styl?

Oglądając filmy jako laicy, nie rozróżnialiśmy pen spinnerów. Być może poznalibyśmy ich po otoczeniu w jakim nagrywali, ale gdyby każdego z nich nagrać na jednolitym czarnym tle i pod tym samym kątem, niewielu byśmy mogli wskazać. Dopiero zaczynając naukę kręcenia i oglądając różnorakie filmy zaczynamy pojmować czym naprawdę jest pen spinning. Zaczynamy dostrzegać że każdy może być unikatowy, z powodu różnorodności trików i ich sposobu wykonania. I już wtedy, ucząc się fundamentali, czy tego chcemy czy nie, nabywamy styl.

Wszystko zaczyna się od tego, że widzimy jakąś osobę kręcącą na żywo, bądź na filmie. Od razu rodzi się pragnienie żeby tego się nauczyć, więc szukamy filmów instruktażowych.

Oglądając tutorial pierwszego uczonego się przez nas triku nie zastanawiamy się nad tym że trik ten możemy wykonać na 100 różnych sposobów. Interesuje nas przede wszystkim to, aby wreszcie wyszedł, po tylu godzinach treningu. Nie zdajemy sobie więc sprawy z tego, że ucząc się z tutoriali pewnego pen spinnera zaczynamy wykonywać triki w ten sam sposób jak on. Przynajmniej na początku, gdy nie potrafimy jeszcze składać comb, kopiujemy jak przez kalkę wszystkie ruchy. Takich nawyków nie da się potem zapomnieć. A motywacją do nauki trików praktycznie zawsze jest to, aby kręcić tak płynnie i długo jak ci z filmów, bądź znajomi ze szkoły. Dlatego bardzo ważnym procesem tworzącym styl jest oglądanie filmów. Im więcej czystego spinningu zobaczymy w wykonaniu pen spinnerów z całego świata, tym większe dostrzegamy różnice. Zaczynają nam się podobać konkretni pen spinnerzy, być może triki, nie wiadomo skąd, ale preferujemy pewien typ i rodzaj spinningu. Być może wolny, może i szybki, każdy lubi coś innego.

Oglądanie filmów pen spinnerskich i tutoriali wpływa również na postrzeganie właściwego dla nas pen spinnigu. Chodzi głównie o gusta. Patrząc na film, zmierzamy w tym kierunku który nam się podoba z poziomu widza. I tak oglądając filmy wizualizujemy sobie to, jak byśmy chcieli aby nasz pen spinning wyglądał. Dlatego styl można wyrobić sobie już na samym początku kariery i nawet nie musimy o tym myśleć.

Na podświadome wybory jakich dokonujemy oglądając filmy ma wpływ nasz styl i sposób bycia na co dzień. To czy będzie nam się podobał pen spinning taki a nie inny zależy przede wszystkim od etapu życia na jakim jesteśmy oraz naszego charakteru. Tak jak w codzienności, tak i w pen spinningu chcemy się odnaleźć. I w zależności od cech osobowości, w tą stronę pójdziemy. Inny styl wybierze osoba która zaczyna kręcić w wieku 13 lat, a inny osoba w wieku lat 20. Co innego będzie się podobało osobie spokojniej i cichej, co innego osobie ekscentrycznej i żywiołowej. Starsza osoba może pokazywać pen spinning dojrzały i przemyślany, a osoba młodsza, bardzo chaotyczny. Chociaż oczywiście i tutaj nie ma reguły, wszystko zależy od podejścia i możliwości psychicznych, mentalnych, czy cech charakteru.

Z czego składa się styl?

Na to pytanie ciężko jednoznacznie i prosto odpowiedzieć. Ale wg mnie na styl ma wpływ ogół czynników w jakich prezentuje się każdy z pen spinnerów. Znaczy to mniej więcej tyle, że nawet błahostki sprawią, że komuś spodoba się nasze kręcenie, albo i nie. Często na spotkaniach ludzie mówią do siebie, że wolą gdy jakiś pen spinner kręci na żywo, a inni, że wolą go oglądać w Internecie. W czym rzecz? Prosta sprawa. Na styl ma wpływ nie tylko sposób wykonywania trików ale i rodzaj połączeń, ewolucje standardowe, wykonywane przez pen spinnerów w każdym combie, po których można ich łatwo rozpoznać, (nazywane często spamem) oraz kąt nagrywania. Ta ostatnia cecha często ma wpływ największy, mimo, że rodzaj i sposób wykonywanych trików będzie ten sam. Kąt nagrywania nie jest bezpośrednio związany z wykonywaniem trików, a ma taki sam wpływ na emocje widza jak kolor długopisu, tło, otoczenie, oświetlenie, jakość nagrania. Te wszystkie cechy, które nie istnieją, gdy oglądamy kogoś kręcącego na żywo, oraz te związane bezpośrednio z kręceniem, łączą się, tworząc spójny obraz pen spinnera, który można nazwać stylem. I czasem wystarczy zmienić tylko jedną cechę nagrywając combo, nawet nie tą stricte związaną z pen spinningiem, aby widz mógł powiedzieć, że dany pen spinner zmienił swój styl. Oczywiście oko bardzo wprawnego widza potrafi odróżnić nowy styl, od wszystkich dodatków, ale są to osoby nieliczne, ponieważ jest to bardzo trudne.

Bardzo ważnym aspektem na jaki składa się styl, jest długopis którym każdy pen spinner kręci. Inaczej odbieramy jednolite i długie długopisy, a inaczej krótkie jednostronne modyfikacje. Równie ważny wpływ ma to od strony osoby kręcącej. Ktoś kręcący ciężką modyfikacją inaczej będzie się prezentował niż osoba, kręcąca lekkim długopisem. Wiele osób twierdzi, że styl można sobie wyrobić kręcąc ciągle tym samym np. lekkim, lub krótkim długopisem. Jest to tylko częściowa prawda. Z jednej strony, nauczymy się wykonywać trik lekkim długopisem i będziemy próbowali to zastosować na każdym. Z drugiej strony jednak, często jest to kwestia czasu i przyzwyczajenia. Nie da się kręcić ciężkim długopisem tak samo jak lekkim, z powodu innych parametrów fizycznych, dlatego prędzej lub później będziemy zmuszeni do zmiany sposobu wykonywania trików, tak aby był dla nas jak najbardziej wygodny.

Dlaczego ciężko mówić o stylu?

Jeszcze nie tak dawno, bo parę lat temu nikt nie używał takiego pojęcia jak styl. Raczej mówiło się, że ktoś jest po prostu dobry, albo słaby. I wynikały z tego nieporozumienia, ponieważ o stylu tak jak o gustach się nie dyskutuje. Ciężko jest jasno określić czym styl tak naprawdę jest, niektórzy mylą go błędnie z płynnością, która jest tylko jego składową. Trudno jest go też zdefiniować od strony wielkich umiejętności pen spinnera. Jeżeli mamy powiedzmy na to światowej klasy kręcącą osobę, która wprowadza do społeczności nowe formy, których nikt wcześniej nie wykonywał, to oglądając często nie możemy wyjść z podziwu dla tego co zrobił. I teraz, gdy komuś zaimponował, to czym: umiejętnościami, nowymi trikami, czy stylem? Czy można więc styl przyrównać do umiejętności? Tutaj rodzi się sprzeczność. Czy osoba kopiująca właśnie tylko triki tego pen spinnera przejmuje automatycznie jego styl, mimo, że wykonuje te triki w zupełnie inny sposób? Czy grupa osób kręcąca tym samym długopisem co idol, przejmuje zawsze jego styl?

Dwa podejścia

Z moich obserwacji wynika, że wiele osób wpada w wir maszynki stylowej. Jak już wcześniej pisałem, oglądane filmy wpływają na nasz styl, ponieważ staramy się jak najbardziej upodobnić do lepszych od nas, po prostu do idoli. Takie podejście nazwałem sobie podejściem odtwórczym. Próbujemy kopiować w największym stopniu wszystko co widzimy na ekranie. I mimo, że jesteśmy już bardziej zaawansowanymi pen spinnerami, którzy nie wpadają w kalkę tutoriali, (jak pisałem wcześniej) próbujemy upodobnić się, odwzorować w 100 procentach np. japońskich pen spinnerów. Niektórzy uważają to podejście za jedyne słuszne, przez co niestety duszą w sobie swoją kreatywność. Oczywiście, na początku kręcenia każdy chciał „kręcić jak on” ale była to tylko motywacja, która powinna się przerodzić w satysfakcję z wymyślania i kreowania własnego stylu. Nie przeczę, że wielu osobom sprawia to radość, gdy upodobnią się do danego pen spinnera, tak, że nie da się odróżnić dwóch comb. Podejście odtwórcze nie jest przeze mnie potępianie, jeżeli tylko sprawia komuś satysfakcję. Jednakże dla mnie od tego sposobu kręcenia bije sztuczność, często wymuszana w postaci długich rękawów, długich paznokci, słabego oświetlenia. Aż dziw bierze, gdy słucha się pen spinnerów twierdzących, że ich comba bardziej stylowo wyglądają gdy prawie nic na nich nie widać, gdy długopis prawie że zahacza o rękaw, a długie paznokcie uniemożliwiają wykonywanie prostych trików. Cechy normalne, np. u Japońskich penspinnerów, jak na przykład weźmy te paznokcie, które są częścią ich kultury (długie oznaczają zamożność w Japonii) w Polsce wyglądają co najmniej śmiesznie. Gdy pen spinner z przyczyn obiektywnych nie może sobie pozwolić na lepszą jakość nagrania z powodu starej kamerki, to ten próbujący go odwzorować będzie tylko żałośnie wyglądał próbując obniżać jakość nagrania.

Bardziej ambitne jest podejście kreatywne, które pozwala zrzucić z siebie ciężar starań o to aby wszystko było odwzorowane w stu procentach. Często jest tak, że nie dorównamy komuś, ze względu na brak predyspozycji. Podejście pierwsze w tym wypadku zrodzi tylko frustrację, a drugie pomoże obejść problem, który od razu staje się atutem. Czy nie lepiej być unikalnym a przez to lepiej rozpoznawalnym? Czy nie lepiej jest wtedy, gdy ludzie identyfikują twój sposób kręcenia tylko i wyłącznie z tobą? Filmy innych osób powinny być dla ciebie inspiracją. Gdy kopiujesz, pokazujesz, że nie stać cię na to, aby wymyślić coś lepszego. Podejście kreatywne wymaga dużo więcej czasu i energii ale i satysfakcja jest większa. Większa, bo masz pewność, że to co stworzyłeś jest tylko i wyłącznie twoje. A sukces odniesiesz jeszcze większy wtedy, gdy to komuś innemu spodoba się twój sposób patrzenia na pen spinning i zaczerpnie inspiracji, lub zacznie go totalnie kopiować. Penspinnerzy pionierzy, którzy rozwijali tą dziedzinę sportu, wcale nie myśleli, że koniecznie muszą kręcić stylowo, nie próbowali wyglądać tak jak ktoś inny. Po prostu kręcili tak, jak im się podobało w danej chwili. I taka jest recepta na podejście do stylu. Kręć tak, jak ci wygodnie, kręć tak, aby to tobie podobało się combo. Ustaw kamerę w takim miejscu jakie jest dla ciebie najlepsze.

Warto się skupiać na stylu?

Warto jest swój styl tworzyć, nie da się ćwiczyć stylu. Trzeba pamiętać, że styl istnieje zawsze, nie da się powiedzieć, że ktoś musi poćwiczyć styl. I nie warto się nad nim rozwodzić, jako, że udowodniłem, że styl tworzy się sam i nie warto nawet o tym myśleć. Szczególnie w pierwszych miesiącach swojej przygody jako pen spinnera. Do pewnego momentu, gdy nie ma się opanowanego szerszego spektrum trików, ciężko cokolwiek powiedzieć o tym, czy ktoś ma styl unikalny czy nie. Warto jest ćwiczyć nowe nieznane dla siebie przejścia, ale tylko te, które sprawiają satysfakcję. Działa to na bardzo prostej zasadzie, jeżeli coś pasuje w danym miejscu, to tam wstawiasz i to tylko od ciebie zależy. Takie podejście sprawa dużo radochy, gdy combo działa po twojej myśli. I nie ważne, że ktoś ci powie, że widział już takie połączenie, skoro ty go nie widziałeś, ale sam do niego doszedłeś. Takie coś jest o wiele lepsze, ponieważ sprawia, że się rozwijasz. Oczywiście warto jest przyjmować krytykę niż zamykać się w swoim własnym światku, nie popadajmy w skrajności.

Czy polscy pen spinnerzy posiadają swój unikalny styl?

Wielu penspinnerów go posiada, choć wcale o tym nie wie. Zapatrzeni w inne boardy zatracili się, czują się gorsi a wcale tacy nie są. Próbując gonić ten wyścig szczurów, tracą to co jest najważniejsze – zabawę. Pen spinning powinien być uprawiany dopóki sprawia satysfakcję. I tą satysfakcja powinna wypływać z poczucia swojej wartości, z poczucia wyjątkowości. Niech wreszcie zaczną mówić, że Polacy mają swój własny unikalny styl!

maxresdefault

A dla Ciebie, czym tak naprawdę jest styl w pen spinningu?

Autorem artykułu jest Piotr Paruch – Pari.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *